• Wpisów:47
  • Średnio co: 45 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:23
  • Licznik odwiedzin:3 488 / 2172 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dodam dwa opisy które ostatnio mi się spodobały sama nie wiem dlaczego ; D

'W życiu nie ma żadnych zasad.

Dzisaj mogę powiedzieć Ci,

że jesteś dla mnie wszystkim,

być z Tobą bliżej niż blisko,

a jutro zwyczajnie udawać,że

zapomniałam

wybuchając przy tym moim uroczym śmiechem.










'Właśnie w tej sekundzie ktoś umarł,a ktoś się narodził.

więdz nie bądźmy takimi egoistami ,

ludźmi którzy myślą tylko o sobie,

pomóżmy innym!

Bo nie wiemy czy to my,czy oni mogą za chwilę zginąć...'


*Chciałabym zmienić bloga na inny temat tylko wg nie wiem jak mam to zrobić,bo aktualnie nie mam żadnego połączenia USB z komputerem więc nie bd mogła dodawać zdjęć itp ; / *
 

 




*Nie, nie płaczę za Tobą. Płaczę z powodu mojej głupoty, której szczytem było dopuszczenie Cie tak blisko mnie i posiadanie bezwarunkowej nadziei, że ze mną to nie to samo co z tamtymi.*
 

 
*Angela*
kupił ją bardzo za bardzo niską cenę. kupił ją pięknym uśmiechem i tą iskrą w oczach .kupił ją sobie tylko po to by po jakimś czasie odstawić ja na półkę 'z rzeczami niepotrzebnymi ' . ale skoro kupił ją za coś to przecież może ją traktować jako zabawkę nie ?
 

 
*Angela*

*Dawno mnie tu nie było.Jakoś tak nie miałam czasu.Zauważyłam,że nie mamy 'ruchu' na tym miniblogu więc postanowiłam żeby coś zmienić,ale jeszcze nie wiem co*
Pozdrawiam,Angela
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Amfa - Dorośnij kochanie


Ariss- Miłość to ściema


eM.a - Coś dla kobiet
 

 
*Angela*

Uśmiechnięta podeszła do niego i nachyliła się by cmoknąć go w policzek. Odsunął się. Wstał. - To koniec. Byłem z tobą tylko dlatego, że się założyłem. Rozumiesz? To nie było na serio. - Stała tam, a słowa docierały do niej z opóźnieniem. Chciała odrodzić się od prawdy wysokim murem. Miała nadzieję, że on zraz powie "żartowałem, kochanie!". Ale nie powiedział tak. - O co się założyłeś?- odparła dziwnie opanowanym, jakby odległym głosem. - O dwa piwa. - Odpowiedział cicho, jakby poczuł się winny, widocznie myślał, że ona zacznie płakać i krzyczeć na niego. Ten nienaturalny chłód był dla niego gorszy niż gdyby zrobiła awanturę. -Dzięki. Teraz przynajmniej wiem ile jestem warta. - jej gorzki ton zabębnił mu w uszach.- Dwa browce.- dodała sarkastycznie i odeszła. A on dopiero teraz, kiedy było już za późno, zrozumiał, że ona znaczyła tak na prawdę dla niego znacznie więcej niż dwa browce. Była bezcenna...
 

 

ona-zostaw mnie, on- daczego co sie stało, ona- to
koniec. dziewczyna domyśliła sie kolejnej zdrady.
nie wiedziała, nie rozumiała, czy mu nie wystarczała?
,nie była wystarczająco ładna? jaki był powód kochała
go ale postanowiła zapomniec.spakowała wszystkie rzeczy
zabrała swoje serce wręcz wydarła je. zostawiła tyklo
jedna jedyna łze. Tłumiła wsztstko w sercu, nie chciała
zeby zobaczył jak bardzo ją zranił. nie chciała widziec
tej satyswakcji. on juz taki był niestety myślała że sie
zmieni wciąż dawała mu jedną jedyną ostatnią szansze, której
nie wykorzystał-on znów robił swoje ale ona mimo to go kochała
straciał nadzieje że coś sie zmieni. Zamieszkała u matki kiedy
ona wyszła na zakupy nie miała innego wyjścia sięgneła po żyletkę
cała zapłakana dokonała jednedo szybkiego cięcia. nie była z
siebie dumna ale nie widziała innej możliwości. patrzyła jak
krew spływa po jej dłoni.
umarła w samotności, w pustym łóżku jej życia.



'Człowiek zrozpaczony może pragnąć tylko jednego...własnej śmierci.
 

 
*Angela*
 

 
*Angela*
...na drugi dzień po rozstaniu poprosiła o spotkanie
..zgodził się ..czekała na niego tam gdzie zawsze przyszedł usiadł na końcu
ławki wkurzyła się i przysunęła
złapała go za rękę i mówiła on czuł sie nie swojo mówił żeby go puściła ..
rozmawiali o nich ponad godz w
końcu nie wytrzymała mimowolnie zaczęły jej cieknąć łzy spytała sie czy
może sie przytulic widząc jej twarz
pozwolił przytulił ja mocno ona wybuchła panicznym płaczem krzyczała że go
kocha ze kocha bardzo on zesmutniał ona
odeszła...nie pobiegł za nią ...
 

 
Mam Prosbe Biore Udział w Konkusie o Czapke, Dlatego Prose o Dwa Klikniecia Lubie To... Zajmie To Chwilke. Najpierw Zdjecie https://www.facebook.com/photo.php?fbid=214817631971394&;set=a.177594669027024.37528.177025939083897&type=1&ref=nf a , Potem Komentrz Moniki Gorskiej Pod Zdjeciem. Mozesz Powysyłac Znajomym Bedzie Miło . Dziekuje ; * <3 ; D